Pracę robiło mi się całkiem przyjemnie. Wykonywałam ją w wolnych chwilach przez kilka dni, ale mam nadzieje, że udało mi się uchwycić jak najwięcej szczegółów.
Tak się złożyło, że wyszperałam starą niedokończoną grafikę, która całkiem pasuje do wiosennego tematu konkursu. Po kilku przeróbkach i domalowaniu ławeczki zgłosiłam te prace. Z efektów jestem średnio zadowolona, kwiatki wyszły ble.